• Teatr Lalek od kulis

    Teatr Lalek od kulis

    Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądają kulisy Teatru Lalek? Jak to wszystko działa i wygląda? Ja tak. Dlatego zdecydowałam się, przy okazji Dnia Przewodnika, odwiedzić kulisy naszej szczecińskiej Pleciugi. Okazało się, że poza tym, co widoczne dla widza, jest jeszcze cała masa miejsc, w których tworzy się „magia”. Uchylmy zatem rąbka tajemnicy…

    Czytaj więcej
  • Gdy kompozytor siedzi na sali…

    Gdy kompozytor siedzi na sali…

    Wielkie wydarzenie! Nowe wydawnictwo Opery na Zamku! Piękna, magiczna Alicja w Krainie Czarów…! To tylko kilka z określeń, jakie miały nawiązywać do sobotniego spektaklu i związanego z nim wydarzenia. A jak było naprawdę?

    Czytaj więcej
  • Walentynkowy Napój Miłosny

    Walentynkowy Napój Miłosny

    Kiedy zagrać jedną z najsłynniejszych oper belcanta, spod pióra Donizettiego, o jakże wymownym tytule Napój miłosny, jak nie na walentynki? To był bardzo oryginalny Napój… W dość specyficznej, bliskiej współczesności reżyserii. Czy się podobał? I tak i nie. To zależy jak na to wszystko patrzeć. Właśnie- czy patrzeć czy słuchać…? A może jedno i drugie?

    Czytaj więcej
  • Butterfly w blasku fleszy

    Butterfly w blasku fleszy

    Kolejny spektakl. Kolejne kilka godzin „wyjętych z życia”. I  kolejny raz, widz wychodząc z sali po skończonym spektaklu, nie może się pozbierać. O co w tym wszystkim chodzi? Co takiego jest w tej konkretnej operze, że zostawia po sobie taki ślad? A może wręcz przeciwnie- to tylko strata czasu? Bo przecież jest tyle innych propozycji na spędzenie ostatniego weekendu karnawału…

    Czytaj więcej
  • „Pięknej kobiecie trzeba czasami wybaczyć…”*

    „Pięknej kobiecie trzeba czasami wybaczyć…”*

    W miniony weekend szczecińska publiczność miała kolejną okazję do bycia gościem u pewnej Hrabiny. A konkretniej- „Hrabiny Maricy”. Wszystko dzięki Imre Kalmanowi i jego niezwykłej operetce, „szlagierowej” propozycji Opery na Zamku, która znów pojawiła się na operowej scenie. Tym razem w dwóch, mocno kontrastujących ze sobą, obsadach.

    Czytaj więcej
  • W operowym świecie….

    W operowym świecie….

    Może poszlibyśmy tak gdzieś, żeby się „ukulturalnić”? Może do opery? Nieeee, to za poważne! W dodatku tak długo trwa, nic się nie dzieje, a treść jest o niczym. I jeszcze do tego ten „śpiew”! W dodatku tam trzeba jakoś wyglądać. Nie, chodźmy gdzie indziej… A może by tak spojrzeć na to wszystko od nieco innej strony…? Jak to naprawdę w tej operze jest? O co w tym wszystkim chodzi?

    Czytaj więcej