
-
No Longer Music w Szczecinie
Mam syndrom inżyniera Mamonia. „Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem”. Jednak jest taki zespół, na którego koncercie znalazłem się nie znając repertuaru. Mimo to, już od pierwszych dźwięków wiedziałem, że jest to koncert, który na długo zapadnie w mojej pamięci! Wszystkich tych, którzy szukają czegoś więcej niż muzyki, zachęcam do przybycia na koncert legendy: No Longer Music!
-
Tu trafić musi każdy ! – TRAFO Trafostacja Sztuki w Szczecinie
Miejsce sztuki. Ważny punkt na mapie. Na mojej prywatnej szczecińskiej mapie zaznaczam go na czerwono. Od serca. Wśród innych, które sprawiają, że jestem dumna ze swojego miasta.
-
Jarmark Jakubowy
Zakończył się Jarmark Jakubowy, który już chyba na stałe wpisał się do kalenarza letnich imprez w naszym mieście.
Nie jest on tak znany i popularny jak jego „starsi kuzyni” z Gdańska, czy Poznania, ale mawiają przecież, że „nie od razu Kraków zbudowano”. Na dodatek gdański Jarmark Dominikański liczy sobie już ponad 750 lat, więc mamy trochę do nadrobienia :)Najważniejsze, że coś się w naszym mieście dzieje i to nie tylko z okazji Dni Morza. Stare miasto, które nie miało szczęścia w końcu wojny, jak i po jej zakończeniu, zaczyna żyć na nowo. Miło było popatrzeć na ludzi, którzy niespiesznie przechadzali się ulicami „bankowej dzielnicy”. Pomimo niesamowitego żaru lejącego się z nieba, jarmark był tłumnie odwiedzany. Można tu było skosztować i kupić: pieczywo, wędliny, sery, czy miody – wyrabiane przeważnie według starych, tradycyjnych receptur. Prym wiodły tu chyba produkty ze wschodu Polski. Do tego oczywiście nie mogło zabraknąć rękodzieła, czyli paciorków, koralików i innej biżuterii a także słodyczy. Swoje kramy wystawili także „egzotyczni” goście, m.in. z Gruzji. Przy okazji jarmarku, odbywały się także występy artystyczne – w sumie dla każdego znalazło się tu coś ciekawego.
Zapraszam do obejrzenia krótkiej relacji i zachęcam do odwiedzenia Jarmarku Jakubowego za rok! -
Pogoń vs Legia na Facebooku
Mecz Pogoni z Legią miał być wielkim piłkarskim świętem w Szczecinie. Echa tego wydarzenia mogliśmy zobaczyć nie tylko na ulicach miasta, ale równiez na fejsiku. Tutaj nijak nie przypominało to święta – raczej coś w rodzaju rodzinnej kłótni o podział majątku po zmarłym wujku.
-
kolorowe szaleństwo portretowe! czyli jak widzimy siebie nawzajem:)
W niedzielę, 21 lipca, odbyła się akcja zorganizowana przez Szczecin Aloud – POKAŻ SIĘ NA THE TALL SHIPS RACES 2013. Było słonecznie, kolorowo i artystycznie :). Odwiedziliście nas licznie, za co bardzo, bardzo Wam dziękujemy! Spotkanie miało na celu rysowanie siebie nawzajem – można było stworzyć portret siostry, brata, sympatii, każdego :). Wszystkie Wasze prace zostaną pokazane na kilkumetrowym banerze, który zostanie umieszczony na Tall Ships Races 2013! Warto było wyjść z domu i pokazać się na mieście :) Zobaczcie sami.
Najnowsze Komentarze
Agnieszka
Suuper. Właśnie planujemy podobną podróż stopem z
8 lat temuOla
Uwielbiam patrzeć "z góry na Szczecin"! Widoki, które
8 lat temuPaulina
Dla mnie najsmaczniejsze sa w cukierni na Jagiellonskiej.
8 lat temutamcetka
Byłam, widziałam, mam mieszane uczucia. muzyka tak,
9 lat temu