Matematyka w obiektywie Filharmonii

“Matematyka w obiektywie” to konkurs fotograficzny, który miał na celu zmusić widzów do spojrzenia na świat okiem matematyka. Udział w nim wzięło 7 tys. uczestników z całego świata. Wczoraj w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza odbył się wernisaż prac laureatów konkursu. 

IMG_20170112_190609554_HDR

Prace laureatów można zobaczyć do 5 lutego w galerii na poziomie 4, w  Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Wystawa będzie otwarta w każdą niedzielę w godzinach 10:00 – 16:00. Cena biletu wynosi 3 zł. Galeria jest także otwarta w trakcie koncertów, dla osób posiadających bilety na dane wydarzenie.

Projekt naukowo – dydaktyczny MATHEMATICS IN FOCUS – realizowany jest pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministra Edukacji Narodowej, Rzecznika Praw Dziecka, Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, Prezydenta Miasta Szczecin, JM Rektora Uniwersytetu Szczecińskiego, Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty oraz Prezesa Fundacji Czartoryskich.

W tej edycji konkursu wyróżnionych zostało 71 prac przez jury w składzie:

dr hab. Małgorzata Makiewicz prof. US (przewodnicząca)

dr hab. Andrzej Dąbrowski

dr hab. Maciej Tanaś prof. APS

mgr Jerzy Kołodziejczyk

mgr inż. Tomasz Seidler

Więcej informacji na temat wystawy tutaj.

 

 

O autorze

avatar

Kamil Żółkiewicz

Interesuję się szeroko pojętą sztuką. Pasjonuje mnie muzyka – sam gram na gitarze – grafika komputerowa, animacja, film, literatura, oraz wszelkie sztuki plastyczne. Ponadto piszę dla wielu serwisów internetowych głównie zajmujących się kulturą oraz – wspomnianą przed chwilą – sztuką. Recenzje, które piszę – i nie tylko – są bliskie mojemu sercu wówczas, kiedy mam oceniać film animowany. To właśnie ten gatunek filmowy towarzyszył mi od najwcześniejszych lat mojego życia, przez filmy takie, jak „Gdzie jest Nemo”, czy „Potwory i spółka” zainteresowałem się głębiej samą kinematografia oraz grafiką komputerową, która coraz bardziej uzależnia od siebie współczesne kino. Chciałbym stworzyć przede wszystkim własny film animowany, więc zapraszam chętnych do pomocy! To właśnie animacja zapoznała mnie z komiksem, ona sprawiła, że skłoniłem się sięgnąć po swój pierwszy zeszyt komiksowy. A następnie sięgnąłem po książkę i w ten sposób zadomowiłem się w literaturze.